Inwestowanie jak gra komputerowa – używaj save’ów. – ROZSĄDNI BRACIA – BLOG o inwestowaniu w nieruchomości

Jeżeli grałeś kiedykolwiek w gry komputerowe, to pamiętasz tę frustrację, która pojawiała się przy nieoczekiwanym wyświetleniu komunikatu “Game over”. Dobrym przyzwyczajeniem jest to, aby zapisywać stan gry przed bardziej wymagającymi zadaniami. Pozwala to na ponowne rozpoczęcie rozgrywki od punktu, który uznaliśmy za bezpieczny. Przy inwestowaniu w nieruchomości rób podobnie!

Jednoosobowa działalność gospodarcza – powinni tego zabronić!

Oczywiście przesadzam. Jednoosobowa działalność gospodarcza jest pomocna… Przy prowadzeniu małych przedsięwzięć, które generują niskie ryzyka.

W tym miejscu, zupełnie na marginesie, chciałbym jednak zwrócić Twoją uwagę na to, że niektóre zagrożenia są trudne do zidentyfikowania w momencie zakładania firmy. Przykładem niech będzie np. fakt, że Ministerstwo Finansów potrafi zmienić interpretację podatkową w ten sposób, że czynność opodatkowana do tej pory  5% stawką VAT, jest od danej chwili uznawane za stawkę nieprawidłową, bo powinno być 8%. W związku z tym, że zmieniła się jedynie interpretacja, a nie przepis – powstaje zaległość, która może być ścigana nawet za kilka lat wstecz. Czasem są to poważne kwoty.  (McDonald’s, KFC i Subway mają problem. Skarbówka może chcieć od nich milionów złotych)

Ja przez osiem lat inwestowałem w nieruchomości w formie jednoosobowej działalności gospodarczej. Gdy teraz o tym myślę to nie chce mi się wierzyć, że byłem na tyle niemądry głupi, by przez tyle czasu korzystać z tak ryzykowanego rozwiązania.

Przez cały ten okres zobowiązania, które zaciągałem – również te związane z firmą – to były MOJE OSOBISTE zobowiązania. Prowadząc biznes ryzykowałem więc nie tylko te środki, które w niego zainwestowałem, ale także CAŁY majątek, który posiadałem wcześniej, przed jego założeniem – prywatne mieszkanie, dom, samochód, oszczędności itd.

Z perspektywy czasu widzę, że moje inwestycje z tamtego okresu to była prawdziwa jazda bez trzymanki!

Graj bezpiecznie. Save’uj stan gry. Zakładaj spółki kapitałowe.

Teraz inwestuję przy użyciu m.in spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. To rozwiązanie ma wiele innych zalet – w tym wpisie chcę naświetlić Ci jedynie  tę związaną z ochroną majątku.

Założenie spółki kapitałowej, takiej jak np. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest swoistym, tytułowym zapisaniem stanu gry.

Jako wspólnik ryzykujesz jedynie swoim wkładem w spółkę (np. wkładem pieniężnym) – nie ryzykując przy tym niczym innym. Innymi słowy: cały majątek, który zgromadziłeś przed wejściem do spółki kapitałowej jest chroniony. W najgorszym przypadku możesz stracić zainwestowane pieniądze (lub inne dobra, którymi zasiliłeś spółkę przy jej zakładaniu).

Jeżeli jesteś jednocześnie w zarządzie spółki, a co za tym idzie bezpośrednio kierujesz jej pracą, to odpowiadasz za zobowiąnia spółki całym swoim majątkiem, natomiast w sytuacji wystąpienia poważnych kłopotów –  możesz uwolnić się od odpowiedzialności osobistej np. zgłaszając w odpowiednim momencie wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. Mówi o tym artykuł 299 Kodeksu Spółek Handlowych. Zauważmy tutaj, że nie ma analogicznej “tarczy” przy prowadzeniu jednoosobowej działalności gospodarczej.

Nie stać mnie na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.

Jeżeli tak myślisz, to mam dla Ciebie radę: Nie bądź głupi. A także wiadomość: Stać Cię.

Jeżeli nie prowadziłeś jeszcze nigdy spółki z o.o. zamknij proszę na chwilę oczy i pomyśl z czym Ci się kojarzy. Myśląc o niej prawdopodobnie widzisz ogromny budynek, a przed nim flotę firmowych samochodów, marmury na ścianach, dziesiątki pracowników oraz sekretarkę strzegącą gabinetu Pana Prezesa przed dostępem niechcianych gości.

Mam rację? Wiem, też tak kiedyś myślałem. 

Prawda jest jednak taka, że spółka z o.o. to nic innego jak umowa znajdująca się przeważnie na półce, w teczce kancelarii notarialnej i zarejestrowana we właściwym Sądzie. Jej siedzibą może być nawet Twoje mieszkanie (osobiście jednak odradzam takie rozwiązanie).

Wiele osób przestrzega przed wysokim kosztem obsługi księgowej. Mnie obsługa księgowa spółki z o.o. kosztuje o ok. 200 zł więcej niż w czasach, gdy prowadziłem działalność gospodarczą. Nie, nie korzystam z usług najtańszej kancelarii rachunkowej na rynku.

Tak, prowadzenie spółki naprawdę nie musi generować gigantycznych kosztów.

“Dobre rady” złych doradców.

Wiadomo, że każda sytuacja jest inna i nie ma uniwersalnej odpowiedzi na pytanie o to, która forma prawna prowadzenia działalności jest najlepsza. Dlatego warto doradzać się ludzi, którzy mają wiekszą wiedzę od nas.

Przypominam sobie taką sytuację, kiedy sam prowadziłem jeszcze w 2013 roku Jednoosobową Działalność Gospodarczą i poszedłem po radę do mojej ówczesnej księgowej:

– Moja działalność generuje wiele ryzyk. Czy powinienem zmienić formę prawną działalności na bardziej bezpieczną np. spółkę z o.o.?

– Szczerze to panu odradzam. Przestrzegam przed dużymi kosztami prowadzenia takiej spółki oraz przed tzw. podwójnym opodatkowaniem – odpowiedziała. Pani księgowej chodziło o to, że  dochód jest opodatkowany niejako dwukrotnie, tzn. raz w momencie kiedy wykazuje go spółka, a drugi raz w momencie kiedy jest wypłacany wspólnikom, przy podziale zysku.

To nie była dobra rada. Nie mam żalu do księgowej, ponieważ doradzała mi najlepiej jak potrafiła. Moim błędem było, że nie wziąłem pod uwagę tego, że  nie obsługiwała ona spółek z o.o, a swoją, całkiem sporą kancelarię również prowadziła w formie jednoosobowej działalności gospodarczej.

Nic więc dziwnego, że nie wspomniała mi o tym, że po zmianie formy prawnej nie będę musiał odprowadzać składek do ZUS; że mój majątek będzie lepiej chroniony; że podatek dochodowy będę mógł płacić w bardziej zoptymalizowany sposób; że łatwiej będzie mi uzyskać kredyt bankowy oraz ze w najczarniejszym scenariuszu moja rodzina bedzie mogła odziedziczyć działający biznes. Ona po prostu o tym nie wiedziała i żyła w głębokim przeświadczeniu, że to się nie opłaca.

Sięgaj po wiedzę. Działaj.

Zdecydowana większość ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że istnieją  alternatywy wobec prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej. Po przeczytaniu tego tekstu jesteś bardziej świadomy, niż większość przedsiębiorców. Mam nadzieję, że nie odrzucisz z automatu myśli o tym, aby swój biznes prowadzić w ramach spółki kapitałowej. Bo tak szczerze: dlaczego miałbyś to zrobić? Przecież to rozwiązanie jest tanie, a przy tym dużo bezpieczniejsze.

Zobacz: Poprzedni wpis | Następny wpis
Piotrek

Piotrek

Mieszkam i inwestuję na Pomorzu. Jestem założycielem kilku spółek, które działają z sukcesem na rynku nieruchomości. Wśród nich są firmy: posiadające nieruchomości na wynajem, oferujące usługi zarządzania najmem, zrzeszające osoby inwestujące grupowo we flipy, a także taka, która prowadzadzi działalność deweloperską.

Powiązane wpisy

Loading comments...