Blog - ROZSĄDNI BRACIA - Page 12
Nasze najnowsze filmy:

22 SASANKI zamiast 6 zwykłych domów
Jak to zrobili?

Razem budujemy przyszłość: INWESTYCJA Z ABSOLWENTEM za 70.000.000zł❗️💪

DEWELOPER SZCZERZE O INWESTYCJI! | JAK ZACZĄĆ DEWELOPERKĘ SKUTECZNIE

5 praktycznych tipów przy realizacji projektu deweloperskiego! 💪

Jak szybko budować duże dochody pasywne? Jak zwiększyć swój majątek 20-krotnie?!

Kim jesteśmy?

Michał, Robert i Piotr, czyli Rozsądni Bracia. Jesteśmy deweloperami od 2001 roku, inwestorami oraz przedsiębiorcami. Nasze marki to m.in. RENTON®, - Budynki z mieszkaniami na wynajem, SASANKA® - program franczyzowy budowy osiedli domów jednorodzinnych, PRM® - mieszkania na Pomorzu , Zielony Żółwik® - zarządzanie najmem mieszkań.. Nasze wypowiedzi możesz znaleźć m.in. na FORBES.pl, morizon.pl, Polski Rynek Mieszkaniowy, Stowarzyszenie Mieszkanicznik

Aha, jesteśmy rodzonymi braćmi 🙂 choć może tego na pierwszy rzut oka nie widać 😉

Nasze najnowsze filmy:
Jedyny w Polsce deweloperski program franczyzowy budowy osiedli domów jednorodzinnych więcej
Najlepsze wpisy na naszym blogu:

Ile kosztują nasze mieszkania i czy jesteśmy w nich szczęśliwi?

Ile pieniędzy potrzeba mieć aby zyskać poczucie bezpieczeństwa? Jak ważne jest kontrolowanie swoich wydatków? Czy wydawanie pieniędzy czyni nas spokojnymi i szczęśliwymi? I ile właściwie, do cholery, kosztują nas nasze mieszkania??

Całkiem niedawno obejrzałem film dokumentalny Minimalism, w którym Joshua Fields Millburn oraz Ryan Nicodemus pokazują jak można uwolnić się od nałogowej konsumpcji poprzez uświadomienie sobie własnych potrzeb oraz poprzez drastyczne zmniejszenie liczby posiadanych przedmiotów. 

Po obejrzeniu materiału mogę stwierdzić, że obu panów zaliczam do ekstremalnych praktyków tej filozofii i sam nie wyobrażam sobie funkcjonowania zgodnie z jej regułami. Ale dało mi to do myślenia i doszedłem do całkiem ciekawych wniosków – ale o tym później.

Czy wiesz (bo ja przed obejrzeniem tego filmu nie wiedziałem), że wyniki przeprowadzonego eksperymentu dotyczącego korzystania z własnych domów przez Amerykanów są zaskakujące: olbrzymia część ich powierzchni nie jest w ogóle wykorzystywana na codzień przez domowników. Można więc założyć, że istnieją całe pomieszczenia bądź części pomieszczeń, które wydają się być zupełnie nadmiarowe. Ciekawe jaki wynik dałby taki eksperyment w Polsce? Hmmm… trzeba będzie o czymś takim pomyśleć. Czytaj dalej

Wyjątkowo zimny maj, a tu… gorące pozwolenie :) na budowę!

Pogoda nas nie rozpieszcza w tym roku w maju zbyt wysokimi temperaturami. Ale dziś wyjrzało słońce! Mamy także coś na rozgrzewkę: świeżo wydane pozwolenie na budowę naszej kolejnej inwestycji!

Podczas organizacji pozwolenia na budowę musieliśmy zmierzyć się z wieloma wyzwaniami 🤛🏻 🤨 związanymi z uzyskiwaniem różnego rodzaju uzgodnień i warunków przyłączeniowych. Poświęciliśmy wiele godzin swojego czasu na dopracowywanie projektu – szczególnie w zakresie funkcjonalności wnętrza poszczególnych mieszkań. Wiele razy na naszych środowych (i nie tylko środowych!) spotkaniach w ciągu ostatnich kilku miesięcy ten temat był jednym z głównych na tapecie. Potem projekt podlegał wnikliwej ocenie Urzędników🙎🏻‍♀️🙎🏽‍♂️🙎🏼‍♀️🙎🏼‍♂️, którzy pracowicie sprawdzili go pod względem formalnym. I w końcu: hurra💥! Doczekaliśmy się decyzji o pozwoleniu na budowę 😁 jako uwieńczenia prac całego zespołu biorącego udział w tym etapie przygotowania inwestycji. Dziękujemy Wam wszystkim! 👏🏻😍 Czytaj dalej

Jak dobrze wybrać notariusza i jak bezpiecznie zawrzeć akt notarialny

Wydawałoby się, że zawarcie aktu notarialnego to zwykła formalność, która powinna pójść szybko i gładko. W praktyce okazuje się, że warto poświęcić nieco czasu na odpowiednie przygotowanie się do zawarcia umowy notarialnej aby nie trafić na nieprzewidziane trudności czy też pomyłki pisarskie.

Jeśli chcesz zostać inwestorem w nieruchomości to bardzo często będziesz spotykał się z notariuszem – przynajmniej tego Ci życzę 😉 Przy prowadzeniu działalności deweloperskiej okazało się, że w pewnym momencie rozwoju firmy nie byłem w stanie znaleźć czasu, który był potrzebny na uczestnictwo we wszystkich wymaganych aktach notarialnych. I tak już przy kilkudziesięciu nieruchomościach, które miałem sprzedać rocznie planowany czas na akty notarialne wyglądał mniej więcej tak:

  • umowa deweloperska – 1,5 godziny czytania + około 1 godziny na dojazd. Dodatkowo wszystkie umowy zawierane były z reguły w różnych terminach co wymagało odpowiedniego ustawiania dnia aby nie okazało się, że jakieś spotkanie czy też wydarzenie się przedłużyło a ja mógłbym spóźnić się na akt notarialny.
  • umowa przyrzeczona – 1 godzina czytania. Tutaj udawało się umówić kontrahentów „hurtem” – czyli np. nabywcy z tego samego osiedla podpisywali umowy po kolei poczynając od np. poniedziałku 😉 , więc można dodać tylko około 15 minut średnio na dojazd i przerwy.

Zauważ, że udział w samych umowach deweloperskich przy np. 25-ciu jednostkach sprzedażowych to ponad 62 godziny rozrzucone w różnych okresach czasu, a udział w umowach przyrzeczonych to prawie 29 godzin – co daje przy 8-godzinnej dniówce – ponad 4 dni siedzenia w kancelarii notarialnej (!) – i to przy założeniu, że wszyscy klienci mogliby stanąć do aktu w zaproponowanych przeze mnie godzinach. Czytaj dalej