Ten wpis jest o pieniądzach: chcesz kupić dużą nieruchomość za kilka milionów złotych, zainwestować w nią kolejne miliony i sprzedać bądź wynająć z zyskiem?

Super! Ale jak to zrobić, jeśli nie masz wielkiego zapasu gotówki? Jako inwestor pewnie wielokrotnie widziałeś mega-fajną okazję inwestycyjną, która była nieosiągalna dla Ciebie:

  • budynek po byłym akademiku sprzedawany przez uczelnię
  • dawny hotel robotniczy w niskiej cenie z możliwością ciekawej adaptacji
  • wielką kamienicę za nieprawdopodobnie niską cenę za metr kwadratowy, którą można by było wyremontować i sprzedać pojedyncze mieszkania bądź można by było ją wyremontować i wynajmować z wysoką stopą zwrotu
  • grunt w super lokalizacji, z możliwością zabudowania blokiem, wieżowcem, akademikiem, hotelem, domkami letniskowymi, … który ma niesamowity potencjał, a cena za metr kwadratowy jest śmiesznie niska
  • wielki grunt w doskonałym miejscu z bardzo niską ceną za metr kwadratowy sprzedawany w licytacji komorniczej – możliwy do podziału na mniejsze działki z możliwością bardzo zyskownej ich odsprzedaży
  • inną – jaką? 🙂

Czy było Ci wtedy żal? Czy pamiętasz tamte plany, możliwości, które widziałeś? Ile razy do głowy przychodziły Ci myśli o tym co można by było osiągnąć gdybyś tylko miał odpowiednią ilość gotówki?

Z kolei pracując np. w korporacji, na etacie – czy nie naszła Cię nigdy ochota, aby chociaż część z najnowszej podwyżki zainwestować w coś trwałego, coś co będzie zabezpieczeniem na przyszłość? Coś takiego, co będziesz mógł przekazać dzieciom, coś co byłoby zabezpieczeniem na tzw. czarną godzinę? Utrata pracy, choroba, starość – każdy chciałby w takich sytuacjach mieć nadwyżkę finansową i czas na zajęcie się ważniejszymi sprawami niż organizowanie wtedy środków finansowych.

Kiedy chcesz zainwestować większą kwotę – masz duży wybór nieruchomości inwestycyjnych: mieszkanie na wynajem, apartament nad morzem, lokal użytkowy, itp.

Wiadomo jednak, że nie jest łatwo zrobić coś sensownego z małą kwotą.

Czy można zainwestować w nieruchomości nie będąc krezusem?

Podczas spotkań towarzyskich często słyszeliśmy takie uwagi: „robicie fajne rzeczy, szkoda, że mnie na to nie stać”, „z takim budynkiem to już jesteś rentierem – ja nigdy nie będę miał takiej możliwości”, „skąd bierzecie pomysły i jak to możliwe, że jesteście w stanie je sfinansować?”. Po którejś z kolei takiej rozmowie stwierdziliśmy, że trzeba coś z tym zrobić!

Przecież nie święci garnki lepią! Wiele rzeczy już robiliśmy, więc przecież możemy pomóc osiągnąć wolność finansową także naszym przyjaciołom! Lub przynajmniej jej namiastkę – tak, aby poczuli, że warto posiadać coś co wkłada gotówkę do naszych kieszeni bez konieczności wykonywania pracy.

Od kilku lat prowadzimy inwestycje, w których biorą udział nasi przyjaciele i znajomi. Zaczęło się od kilku osób, potem dołączyły kolejne. Obecnie umożliwiamy inwestowanie wraz z nami gronu kilkudziesięciu osób. To mała skala, ale pozwala na docenienie zalet wynikających z takiego współdziałania.

Dotychczas były to krótkoterminowe inwestycje trwające od kilku do kilkunastu miesięcy, w których osiągnięte zostały dwucyfrowe stopy zwrotu. W większości były to flipy związane z obrotem mieszkaniami oraz projekty związane z przygotowaniem gruntów do inwestycji deweloperskich.

Uruchamiamy możliwości wspólnego inwestowania

W najbliższym czasie planujemy uruchomienie kolejnych inwestycji grupowych, do których będziemy zapraszali znacznie więcej osób. Chcemy, aby idea inwestowania w nieruchomości miała szansę mocno się spopularyzować. A nic nie działa tak obrazowo jak nauka praktyczna na konkretnej inwestycji połączona z uzyskaniem dobrej stopy zwrotu. 😉

Ale przejdźmy do rzeczy. Powołujemy do życia nową markę – pod nazwą BRATNA – która będzie skupiała się na organizowaniu i prowadzeniu grupowych inwestycji w nieruchomości. W tym celu założyliśmy spółkę BRATNA SP. Z O.O., która będzie zarządzała tymi działaniami.

Projekty grupowych inwestycji będą przeprowadzane w ramach kolejnych spółek celowych: zarówno spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, jak spółek komandytowych, do których będą wstępować kolejni inwestorzy.

Poszczególne spółki będą zajmowały się następującymi inwestycjami:

  • inwestycje krótkoterminowe pre-deweloperskie – związane z przygotowywaniem inwestycji: zakupem gruntów i organizowaniem dokumentacji. Inwestycje te będą trwały zwykle od kilku do kilkunastu miesięcy.
  • inwestycje deweloperskie, w których będziemy inwestowali środki na pewną część inwestycji, a pozostała część kapitału będzie uzyskiwana przy użyciu finansowania bankowego. Inwestycje te będą trwały od 8-9 miesięcy do około 24 miesięcy.
  • inwestycje deweloperskie polegające na budowie nowych budynków przeznaczonych na wynajem w dogodnych lokalizacjach obiecujących miast Polski
  • inwestycje „dużych flipów” polegające na zakupach i remontach kamienic w celu ich dalszej odsprzedaży
  • inwestycje długoterminowe w wynajem mieszkań. Inwestycje wieloletnie polegające na zakupie budynków mieszkalnych (zarówno nowych, jak i wyremontowanych kamienic) przygotowanych do wynajmu oraz ich późniejszym wynajmowaniu. Inwestycje takie wiążą się z posiadaniem części nieruchomości generującej dochody i pozwalają uzyskiwać stabilne, okresowe przychody – bez osobistego angażowania się w nie. Oczywiście stopy zwrotu są tu dużo wyższe niż te oferowane przez banki na zwykłych lokatach.

Najnowsze projekty

W najbliższym czasie będziemy uruchamiali spółki do następujących inwestycji:

  1. Wynajem mieszkań w świeżo wyremontowanej kamienicy w Gdyni. Celem tego projektu jest zainwestowanie w działający i w pełni wynajęty budynek z mieszkaniami generujący dochody rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie.
    Inwestycja polega na zakupie udziałów w spółce będącej właścicielem nieruchomości. Kwota inwestycji dla pojedynczego inwestora zaczyna się od 10.000 złotych. Zysk wypłacany będzie regularnie w dniach 15 czerwca oraz 15 grudnia każdego roku.
    Inwestycja ta nie ma określonego terminu zakończenia. Jej celem jest czerpanie stałych dochodów z wynajmu kamienicy. Udziały w niej są dziedziczne oraz zbywalne. Ich wartość, będąca pochodną wartości kamienicy, jest także rewaloryzowana zgodnie ze zmianą cen nieruchomości na rynku.
  2. Grupowa inwestycja deweloperska polegająca na budowie budynku z mieszkaniami przeznaczonymi na wynajem.
    Więcej szczegółów o tej inwestycji przekażemy już niebawem.

Inwestując wspólnie osiągamy więcej! Kupno dużej, atrakcyjnej nieruchomości nie musi być tylko nieosiągalnym marzeniem. Działając wspólnie możemy ją kupić, wyremontować lub zabudować i zyskownie sprzedać.

Informacje

Jeśli chcesz mieć najświeższe informacje o aktualnych inwestycjach – wpisz się do newslettera – w menu po prawej stronie.

Każdy może zbudować swoją wolność finansową bazując na nieruchomościach! Nawet jeśli ma do dyspozycji stosunkowo niewielki kapitał!

Pamiętaj też, że w inwestowaniu w nieruchomości to nie pieniądze są najważniejsze!

Robert

Robert

Kilkanaście lat temu zacząłem przygodę z inwestycjami deweloperskimi a od 2011 roku zacząłem inwestować w nieruchomości generujące dochody pasywne. Działam głównie w Trójmieście i okolicach - skąd pochodzę. W inwestowaniu w nieruchomości cenię wolność wyborów i niezależność uzyskaną z dochodów pasywnych.

Powiązane wpisy

komentarzy 8Moja opinia

  • W jaki sposób będzie chroniony mój kapitał jako udziałowca sp. z o.o. (zakładam, że nie będę miał wpływu na zarządzanie spółką)?

    • Spółki z o.o. bardzo dobrze sprawdzają się przy realizacji wspólnych projektów biznesowych przez wiele osób.
      Planujemy udostępnić udziałowcom mechanizm kontroli działań spółki – np. za pośrednictwem Rady Nadzorczej. Nie przewidujemy jednak, aby spółką zarządzały osoby, których dokonań nie znamy, ponieważ muszą to być osoby z doświadczeniem i być w pełni zaangażowane. Zabezpieczeniem Twojej wpłaty będą posiadane udziały w spółce, która kapitał przeznaczy na zakup nieruchomosci ścisłe określonej w umowie spółki. Tak wiec udziały są zabezpieczone również przez wartość nieruchomości należącej do spółki. Natomiast trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że każda inwestycja wiąże się z mniejszym bądź większym ryzykiem, które dotyczy zainwestowanego kapitału. Przy zakupie nieruchomości z przeznaczeniem na wynajem ryzyko będzie minimalne, przy inwestycji deweloperskiej – dużo większe. Przekłada się to także na możliwe do uzyskania stopy zwrotu.

  • Problem ze spółkami zoo jest taki, że nie ma jak wyjść z inwestycji. Udziały ciężko jest sprzedać.

    Nigdzie nie podałeś stopy zwrotu z zainwestowanego kapitału w tą kamienice

    • Rzeczywiście udziały w spółce są trudniej zbywalne niż np. akcje notowane na giełdzie. Ale jest to możliwe – szczególnie w przypadku spółek, które nie kumulują kapitału, ale wypłacają sensowne dywidendy.
      Zwróć także uwagę, że udziały możesz nabyć za stosunkowo małą, jak na inwestowanie w nieruchomości, kwotę – np. rzędu 10.000 złotych. Możesz w ten sposób uzyskać od razu:
      – udział w rewaloryzowanym czynszu najmu
      – udział w rewaloryzowanej wartości nieruchomości – zgodnie z tendencjami na rynku nieruchomości
      – całkowicie pasywny dochód
      – stopę zwrotu na poziomie dużo wyższym niż na lokacie bankowej
      Czy istnieje lepszy sposób aby osiągnąć takie efekty za tak małą kwotę?
      Zamierzamy zresztą ograniczyć wysokość wkładu pojedynczego inwestora: naszym celem jest popularyzowanie tej formy inwestowania i chcemy aby jak najwięcej osób mogło uczestniczyć w inwestycjach. Docelowo nasze wspólne spółki będą mogły kupować naprawdę fajne (czyt. drogie jako całość, ale tanie jako inwestycja) nieruchomości.
      Co do stóp zwrotu, to kończymy etap projektowania spółki pod tą inwestycję i myślę, że za kilka/kilkanaście dni będziemy mogli podsumować wszystkie obliczenia. Zapisz się do newslettera – dowiesz się o tym w pierwszej kolejności!

Moja opinia

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.

Udowodnij, że nie jesteś robotem. Naprawdę mamy już dość spamu.